Pokazywanie postów oznaczonych etykietą review. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą review. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 lutego 2012

VIPERA - YOUnique cień e/s NR 72


Cześć,
dziś chciałam Wam pokazać bardzo łądny cień jaki wpadł mi ostatnio w łapki ;)
Jest to Vipera, pojedynczy cień z serii YOUnique nr 72.

Cień zamknięty jest w małą plastikową kasetkę, bardzo stabilną, musze przyznać, ze Vipera bardzo porawiła jakość swojego opakowania, np. w porównaniu do serii Pocket, niebo a ziemia, duży plusik ;) No i jest lusterko!



Hi guys,
doday i wanna show u really pretty eyeshadow that i got in to my hands last time :)
Its polish brand, Vipera, from thers YOUnique line, number 72.

This eyeshadow is clouse in little black, plactix box. I have to say that the quaulity of this box is soo much better that in the older lines, really good Vipera, really good! ;) And we hava a mirror insidee ;)



Kolor 72 to satynowy, czekoladowy brąz ze złotymi drobinkami. Właściwie to nie brokat, czy drobinki, położony na powiece daje bardziej efekt złotych refleksów, jak wykończenie shimmer w lakierach do paznokci. Bardzo ładnie to wygląda i nie wiem jak oni to zrobili ale te drobinki sie nie osypują.



Color number 72 is a satin, chocolate brown with gold sparkles. Acctually its not a glitter or sparkles, when you put this e/s on the lid it gives you effect of gold reflects, like shimmer finish in nail polishes. Its look really nice, and i dont know how they done this, but this sparkles do not fall out at all.


Cień ma dobrą pigmentacje, co widać, to jedna warstwa nałożona na sucho na ręke. Kosystencja też jest miła w użyciu. Nie jest ani sucha, ani woskowa. Bardzo mi podpasowała, muszę się rozejżeć za innymi z tej serii. Ogólnie bardzo mnei zaskoczyła jakość tego cienia.
Jest ważny do maja 2013, więc dość długo.
Gramatura nie została podana niestety, ale podejżewał, że gdzies w granicu 2 gramy.
Koszt to około 11zł więc całkiem znośnie, za taką jakość uważam, że cena nie jest wysoka.
Do wyboru mamy 30 bardzo YOUnikalnych kolorów ;)



This e/s have a really good pigmentation, as you can see. One coat, dry on my hand. Consistency is really nice to use too. Not to dryy, not to waxy. I really like it, i have to think abaut baying other colors from this line. Im really suprise abaut quallity of this product.
Ist best before may 2013, pretty long.
I cant see how much product we got, but about 2 grams.
Cost: about 3,5$, for me ist okay, for that qualittytjis price is really good.
We have 30 YOUnique colors to pick from;)


środa, 25 stycznia 2012

Haul: ORLY nail lacquer - lakiery - Holiday Soriee SET


Cześć kochani,
dziś chciałam Wam pokazać zestaw 3 przepięknych lakierów jaki zdobyłam już jakiś czas temu, mianowicie - ORLY HOLIDAY GIFT SET.
Lakiery pochodzą z kolekcji Holiday Soriee, która ukazała się z okazji świąt (jak zwykle jestem spóżniona ze wszystkim...)

Hi!
Today i want to show you set of 3 beautiful polishes from ORLY HOLIDAY GIFT SET that i got few weeks ago.
This polishes are from Christmas 2011 Holiday Soriee collection. (im [as always] late with everything... ;)


W zestawie otrzymujemy 3 pełnowymiarowe lakiery, po 18 mililitrów każdy. To chyba rekordowa ilość w buteleczce, nie sądze żeby którakolwiek z firm robiła większe pojemności ;)

In this set we got 3 full size, 18ml (.6Oz) nail polishes. Its the biggest polishes you can bay from any brand i think!! ;)

Lakiery zamknęte są w klasyczne buteleczki z gumowymi zakrętkami w wypustki (GRIPPER CAP™), dzięki kótym nigdy nie będziemy miały problemu, żeby je odkręcić, oraz, że lakier długo zachowa świeczość ;)
Wszystkie zjęcia niestety zrobiłam w sztucznym świetle, malowane na szybkiego, ale na pewno wszystko zobaczycie w osobnych notkach ;)

Pierwszy lakier to INGENUE.



Lacquers comes in really classy glass bottles with a gum top (GRIPPER CAP™), so you can always open them with any problems, and, same time, your polishes will be fresh for a really long time :)
unfortunately i took the pictures in fake light, and i painted them very quickly, but, for sure, you will see them in day light in other sepret notes ;)

Fist of them is INGENUE.

Bardzo trudno określić ten kolor, jest to multichromowy lakier, delikatnie foliowy, który czasem jest złoty, czasem różówy, można w nim dostrzec odrobine fioletu lub brazu w zależności od światła. O niebo lepiej wygląda w świetle dziennym, niestety, ostatnio trudno mi znaleść czas gdy jest jasno. Jest przepiękny, mój ulubiony z tego trio ;) Aplikacja, jak zawsze z Orly, przyjemna i łatwa,, trzeba 2.3 warstw do pełnego krycia. Od góry: 1,2, 3 warstwy.
Zamienniki: Opi Rally Pretty i Zoya Faye


Its really hard to say what colors this polishes is. Have a multichrome finish, little on the foil side, somethimes is gold, sometimes pink, you can also see a little of purple or brown in it, dependet on lights. OMG it look soo much better in daily light! My favorite from this set! Its opaque in 2/3 coats. Aplication, like always with Orly, super easy. From up: 1,2, 3 layers, fake light.
Dupes:OPI Rally Pretty Pink and Zoya Faye



Następny to ANDROGYNIE
Next one is ANDROGYNIE


To kremowy czarny jelly z mnóstwem różnokolorowych hologramów oraz srebrnym i złotym brokatem, w buteleczne naprawde wywarł na mnie wrażenie, niestety na paznokciach czerń jest bardzo transparentna to w dodatku troche przesłania blask brokatu. Dlatego, jest to mój najmniej ulubiony z tej trójki, mam nadzieje, że po porządnym wymalowaniu, nie tylko swatchowaniu, nabierze blasku ;)
Nie znam i nie znalazłam odpowiedników.

Its a cream black with a lot of multicolor holograms and gold and silver glitter. In a bottle its look really amazing, but on the nail not that well. It dont have a good pigmentation, and the black cover shine of the glitter. I hope, that after a good manicure, not only like hire, for swatches, it will come out with a beautifull shine, but we will see... From top: 1,2,3 layers, fake light.
For me - no dupes ;)


Ostatnio z tójeczki to MA CHERIE
Last one is MA CHERIE


I tutaj nie ma co za dużo opisywać, po prostu piękna, krwista, klasyczna kremowa, żelkowa, wiśniowa czerwień, taka jaką każda kobieta powinna posiadać. Pięknie kryje już przy pierwszej warstwie, ja dodałam na 2 zdjęciu kolejną, pięknie się błyszczy. Formyła bez zarzutu ;)
Chyba nie musze wymieniać odpowiedników dla tego lakieru, chyba każda marka w asortymencie ma taką czerwień, fakt jakość nie ta ;)

And hire, there is nothing to say. Its just a beautiful, classic, bloody, cherry, creamy jelly red, that every women should have in her collection. Nothing more to say. You need just one lay, but i add secound (2. pic). HAve a amazing shine and the formula is good. ;)
I think you dont need me to write dupers hire, every single brand have red like that, but only that one will stay on your nails for the rest of your life ;)


Jak już wspomnialam, recenzje każdego ukażą się w oddzielnych notkach, więcej zdjęć w różnych światłach ;)
O trwałość akurat się nie obawiam, Orly to jedna z moich ulubionych marek, lakiery są nie do zdarcia ;)
Recenzja ogólna lakierów Orly tez się wkrótce pojawi, pokaze wam na zdjęciach dzien po dniu jak dlugo się trzymają ;)
Dziękuje za uwage kochane ;*


As i said, i will do review of each of them separated in other, single posts and in other lights ;)
Orly is one of my best nail polish brand. They stay on your nails for ever! ;)
I will do a Orly polishes review soon, i want to show you day by day how long they can stay on nails ;)
Thanks for your time, lov u ;*

wtorek, 22 listopada 2011

Benefit Hoola bronzer - review/recenzja

Chyba umrę...
W moim mieście w końcu jest Sephora!!
Taaa... Mamy nowe centrum handlowe, nigdy wczesniej nie bylo Sephory.
Kiedy tam weszłam, pierwsze co zobaczyłam , to była ONA, nie poszlam już dalej, a w środku spędzilam 2 godziny ;)
Widziałam OGROM kosmetyków których nigdzie wcześniej w Polsce nie widziałam, dziękuje Bogu, ze nie miałam więcej pieniędzy przy sobie.
I tak wydałam wszystko co miałam!! ;)
Kupiłam 2 rzeczy, a pierwszą z nich jest bronzer Hoola z Benefit, w którym już zdążyłam się zakochać.

Bronzer zapakowany jest w mały kartonik, bardzo mi się podoba, słodziutki :)
W środku znajduje się lusterko i pędzelek.


***
I will die...
There is a Sephora in my town!
Yeah, its a new shopping center, and we never had Sephora before.
Soo when i went there and i saw it, i spend there 2 hours :)
I saw a lot of cosmetics firs time in my life, and thanks God i have only few $ with me!
I spend everything what i has ;)
I bought 2 thinks. First is Hoola bronzer by Benefit, i fall in love already ;)
Its come in a little carton box, i think is really cute ;)
We have a mirror and a brush.

Jestem bardzo zaskoczona miękkością pędzelka, naprawde go używam, gdy mam go przy sobie w torebce.

***
I wos really suprise couse this brush is very soft, and im using it, when i have this product with me in my bag.



Bronzer ma 8 gram i kosztuje 140zł. To dużo, wiem, że w internecie dorwałabym go wiele taniej, ale tylko tym sposobem mam pewność, że jest w 100% oryginalny. Pozatym dostałam 20% zniżki, które obowiązywało tydzień od otwarcia ;)

***
Bronzer have 8 grams, and its cost hire 140zł what is abaut 45$, i know its a lot, but ist only way to be sure that its a original product...
But i got 20% off, couse it wos firs week from the opening the shop :) YaY :)





Tu zdjęcia pudełka, skład itp (klik żeby powiększyć ;)

***
Hire is the back of the box, ingredients (click at the pic to make it bigger ;) etc...





Jak już pisałam, zakochałam się, mam tylko nadzieje, że wystarczy na dlugo ;)
Teraz jestem Benefitowym maniakiem i mam ochotę na parę innych rzeczy.
Jestem chora.... Będzie ze mną źle!!
Dziękuje za poświęcenie czasu ;*
Pamiętajcie o rozdaniu z poprzedniej notki!!
Całusy! ;* ;*

***
As i said, i fall in love, and i really hope it will last really long ;)
Now im a Benefit freak, and i want to bay more. Im sick, its not good... ;)
Thanks for your time!
Check out the giveaway from previest post!!!
Kiss!!

środa, 28 września 2011

Sleek Pout Paint - Review +Swatches +Playing, mixing.... (recenzja i swatche)

Cześć kochane, na początku mały news:
Od dziś zdecydowałam prowadzić bloga także po angielsku, mimo, iż nie jest on zaawansowany, mam nadzieję, że się uda, że ktoś będzie czytał i zwracał uwagi na błędy, więcej się nauczę. Wiele osób wchodzi tu z zagranicy, myślę, że to dobry pomysł i szansa rozwoju. ;)


SORRY FOR ALL MISTAKES, please dont be THAT angry, just show me where im wrong with my english please ;* ;)

Hi. From today i decided to write my blog also in english, beyond my english isnt that perfect, i hope it will work. I know that a lot of people from all over the world are coming here, soo i thing its a great idea and a chance to advance.







Dziś zaprezentuje Wam (pokazane na ustach we wcześniejszej notce) Sleek Pout Paints.
Jest to nowy produkt tej firmy, definitywnie skopiowany trochę od OCC Lip Tars.
Mi żal było wydawać 13 dolarów na jeden OCC plus wysyłka, więc gdy Sleek wyszedł ze swoim produktem byłam bardzo ucieszona ;)
Zamówiłam 4 kolory: Peachy Keen, Mauve Over, Cloud 9, Peek-a-bloo.
Opakowane są w malutkie tubki, mają po 8ml, co jest dosyć sporo, przeciętny błyszczyk ma ok 3, są ważne rok od otwarcia.
Jak określa je producent sa to wysoko napigmentowane farbki do ust (lip stain chyba nie ma polskiego tłumaczenia?.)

Today i want to show you Sleek Pout Paints. Its a new Sleek product, but definitely they're a copy of OCC Lip Tars.
I really dont want to spend 13$ plus shipping to get one, so I wos really happy when Sleek come out with these.
I got 4 colors: Peachy Keen, Mauve Over, Cloud 9, Peek-a-bloo.
They comes in a little 8ml tubes (it's pretty much for product like that, normally lip gloss have around 3ml), and u can use them for a year from the day you opened them.
Sleek described them as highly Pigmeted Lip Stain.








Są to naprawde (NAPRAWDE!) napigmetowane produkty. Odrobina wystarczy żeby pokryć cale usta.

They are really (REALLY!) pigmented. U need just a small drop to cover all lips.





Najlepszą rzeczą jest ich fielofunkcyjność.
Możecie je mieszać na tysiące sposobów, z 3/4 kolorów możecie uzyskać tysiące barw i odcieni.
Mogą służyć jako produkty do noszenia na codzień, a także jeśli bawicie się w charakteryzację, można nimi stworzyć prawdziwe cuda na ustach.
To czyste kolory na ustach, które wybralam.

The best about them is that they can have a lot of function. You can mix them and with 3/4 colors u can make a lot of colors and shades!! U can wear them with your everyday make up, or, if you play with characterization, you can create

stunner effects!
Hire are pure colors, that i picked, on my lips:






Mauve Over - intensywny fuksjowy kolor. Wygląda bardzo groźnie w opakowaniu, ale w rzeczywistości jest idealny do noszenia na codzień, piekny!

Mauve Over - bright fuchsia. Looks really scary in the tube but surprisingly wearable on the lips, love it!

Cloud 9 - czysta biel, cięzko uzyskać jednolity kolor, ale stworzony został do rozjaśnienia innych.

Cloud 9 - pure white, its really hard to get nice layer of colors on lips, but was created to lighten the other ones.


Peachy Keen - brzoskwiniowe nude wpadające a w pomarańcz. Ładnie kryje.

Peachy Keen - peachynude with orange notes. Good cover.


Peek-a-bloo - niebieski, stworzony do przyciemniania innych kolorów ;)

Peek-a-bloo - blue, create to make other colors darker ;)

Jak widzicie mozliwości są nieskończone:

As you can see you can mix and match!



Kilka zmieszanych kolorów:

Hire some mix of colors:





Tu kilka moich pomysłów.
Oczywiście, w większości, nadają się one tylko do zdjęć, niestety w trakcie rozmowy, czy po prostu w trakcie dziennego użytkowania ust, kolory zmieszały by się na ustach.
Przetrwają tylko te z efektem gradientu, czyli np. te z jaśniejszym środkiem ust. Wszelkie kropeczki czy paseczki nie przetrwają, no ale chyba nikt nie zamiesząlby tak wyjść na ulicę ;)

Hire are some my ideas:
Obviously, most of them, you can wear only for photoshots, sadly, during conversation, or just during normal using lips during the day, it will mix in to one color.
Only these of them with gradient effect will survive, all other dots or strips will die, but who want to go out in lips like that ;)









Przejdźmy do recenzji:
Konsystencja jest tłusta. Nie wysuszają ust i nie podkreślają suchych skórek, niestety, co się z tym wiaże nie wysychają szybko, więc łatwo je rozmazać. Przez pierwszą godzine zachowują się jak normalna szminka. Potem zastygają i zostaja na ustach wiele godzin i bardzo trudno je zmyć.
Potrzebna jest bardzo precyzyjna aplikacja, a co za tym idzie pędzelek.
Mieszają się ze sobą bardzo łatwo, i na osobnej powierzchni jak i na ustach, Także nie ma problemu przy rozjaśnieniu czy przyciemnieniu ust po nalożeniu już na nie pierwszego koloru.
Cieniowanie rownierz nie sprawia żadnego kłopotu, wystarczy kilka razy przeciągnąć pędzelkie, bądz kilka razy zlączyć usta i wychodzi piękny efekt gradientu.

Bardzo się błyszczą, wyglądają jak pokryte bezbarwnym błyszczykiem, można pozbyć sie tego efektu delikatnie odciskając usta w chusteczkę, wtedy powstaje nam efekt matowy.

Ja jestem oczarowana i mam w planach kupić jeszcze przynajmniej jeden kolor - pin up, którego nie udało mi się wylicytować na ebay. Teraz są dostępne na allegro więc niech kliknięcia będą z Wami! ;)

Mam nadzieję, że recenzja i zdjęcia przypadły Wam do gustu ;)

Buziaki!! ;*



Lets do some real review ;):
Consistence is oily. They dont make your lips dry, and dont show up any dryness of your lips, but, they are drying really long, soo you can easly blur them of your lips. They are drying abaut one hour. When finaly are dry the stay on the lips holl day, and its really hard to take them off.
You have to be really carefull during aplication and definitly you need a brush.
They mix soo easy, on your lips or on other area. There're no problems to make lips darker or bright after apply first color.
You can also make gradient effect with 2-3 moves with your brush, or just close your mounth 2-3 times and done! ;)

On lips look highly glossy, but u can just push your lips in to tissue and u will have matte efect.

Im in love with those. Im going to bay other colors, pin up (red) for sure!

Hope you like that review and photos ;)

Kisss;*