piątek, 10 lutego 2012
NOAD: VIPERA Jumpy nr 173
Dzień dobry kochane!,
dziękuje wam za OGROM komentarzy pod poprzedmim wpisem, ciesze się, że podobają Wam się moje makijaże. Naprawde napędzacie mnie i dodajecie niezłego kopa!! :)
W związku z tym będą pojawiać się tu dużo cześciej :)
Dziś paznokcie dnia, a na nich maleństwo :)
Vipera Jumpy nr 173
Miałam ochotę na jakiś fiolecik i wybrałam właśnie tego słodziaka.
To brudny szary, kremowy fiolet, przypomina mi kolor wrzosów, które kocham, ze różowo/bordowymi (w zależności od światła) refleksami.
Sami możecie je dostrzeć, uważam, że one "robią" ten lakier :)
Na zdjęciu 2 warstwy, jeszcze bez top-a ;)
Lakiery Jumpy mają 5,5ml, uważam, że to w sam raz, tym bardziej, że kosztują groszowe sprawy - ok 2/3zł
Spokojnie starczy na kilka aplikacji, a i wybór kolorów - ogromny!
U mnie z bazą i podkładem trzymają się spokojnie kilka dni, ale nie mam z regóły problemu z lakierami :)
Są zamknięte w malutkich, uroczych buteleczkach, napisy się nie ścierają ;)
Ja uważam, że to świetna alternatywa, bo ile z nas kiedykolwiek zużyło inny lakier do końca niż czerwony, bądz te do frencha? ;)
A tutaj możemy przebierać w kolorach, i nie zal ani pieniędzy na szalony kolor, ani lakieru, że zaschnie, zanim go zuzyjemy, a do tego jakość jest całkiem wporządku ;)
Tutaj gratki dla Vipery.
A dla Was wielkie buziole, trzymajcie się ;*
I do następnego!!
czwartek, 2 lutego 2012
VIPERA - YOUnique cień e/s NR 72

Cześć,
dziś chciałam Wam pokazać bardzo łądny cień jaki wpadł mi ostatnio w łapki ;)
Jest to Vipera, pojedynczy cień z serii YOUnique nr 72.
Cień zamknięty jest w małą plastikową kasetkę, bardzo stabilną, musze przyznać, ze Vipera bardzo porawiła jakość swojego opakowania, np. w porównaniu do serii Pocket, niebo a ziemia, duży plusik ;) No i jest lusterko!
Hi guys,
doday i wanna show u really pretty eyeshadow that i got in to my hands last time :)
Its polish brand, Vipera, from thers YOUnique line, number 72.
This eyeshadow is clouse in little black, plactix box. I have to say that the quaulity of this box is soo much better that in the older lines, really good Vipera, really good! ;) And we hava a mirror insidee ;)



Kolor 72 to satynowy, czekoladowy brąz ze złotymi drobinkami. Właściwie to nie brokat, czy drobinki, położony na powiece daje bardziej efekt złotych refleksów, jak wykończenie shimmer w lakierach do paznokci. Bardzo ładnie to wygląda i nie wiem jak oni to zrobili ale te drobinki sie nie osypują.
Color number 72 is a satin, chocolate brown with gold sparkles. Acctually its not a glitter or sparkles, when you put this e/s on the lid it gives you effect of gold reflects, like shimmer finish in nail polishes. Its look really nice, and i dont know how they done this, but this sparkles do not fall out at all.


Cień ma dobrą pigmentacje, co widać, to jedna warstwa nałożona na sucho na ręke. Kosystencja też jest miła w użyciu. Nie jest ani sucha, ani woskowa. Bardzo mi podpasowała, muszę się rozejżeć za innymi z tej serii. Ogólnie bardzo mnei zaskoczyła jakość tego cienia.
Jest ważny do maja 2013, więc dość długo.
Gramatura nie została podana niestety, ale podejżewał, że gdzies w granicu 2 gramy.
Koszt to około 11zł więc całkiem znośnie, za taką jakość uważam, że cena nie jest wysoka.
Do wyboru mamy 30 bardzo YOUnikalnych kolorów ;)
This e/s have a really good pigmentation, as you can see. One coat, dry on my hand. Consistency is really nice to use too. Not to dryy, not to waxy. I really like it, i have to think abaut baying other colors from this line. Im really suprise abaut quallity of this product.
Ist best before may 2013, pretty long.
I cant see how much product we got, but about 2 grams.
Cost: about 3,5$, for me ist okay, for that qualittytjis price is really good.
We have 30 YOUnique colors to pick from;)


piątek, 26 sierpnia 2011
Vipera - puder odbijający światło
Cześć :)
Dziś chciałam Wam bardzo szybciutko przedstawić jeden z moich ulubionych kosmetyków. Taniutki puder supki odbijający światło firmy Vipera :)
Kosztował mnie ok 12zł w malutkiej drogeri.
Ma 15 gram, dodatkowo w środku znajdował się "super słodki" różowy puszekz kokardką w panterrę.
Jest to puder transparentny. Ma dośc specyficzny zapach, mocny i nie każdemu może podpasować, ja przyzwyczaiłam się dopiero po jakimś czasie.
Opakowanie jest kiepściutkie - wieczko jest z bardzo taniego plasriku i niestety nie jest dobrze dopasowane do dołu opakowania co powoduje, dużo produktu wydostaje się na zewnątrz, nie nadaje się więc do torebki.
Ale przechodząc do plusów...
Puder jest niesamowicie drobno zmielony, używam go do zagruntowania mojego makijażu.
Dodam, że mam cerę suchą i sprawuje się super. Przedłuża żywotność makijażu na wiele godzin, a skóra po jego użyciu staje się nie matowa, lecz aksamitna!
Pełna zdrowego blasku, ale nie świecąca się, wygląda zdrowo.
Jestem zachwycona tym efektem, pudru używam od roku i zostało mi go jeszcze sporo.
Doskonale rozprowadzają się na nim także róże i bronzery.
Nakładam niewielka ilość dużym pędzlem do pudru, wcierając go okrężnymi ruchami w nałożony podkład i korektor.
Więc jeśli szukacie taniego, dobrego pudru do skóry suchej to ten na pewno się sprawdzi :)
Buziaki :*
środa, 10 sierpnia 2011
PAWiowy - makijaż + ROZDANIE (przypominam) + NOTD
Na początek chciałabym przypomnieć o SUPER DUŻYM rozdaniu - zajrzyjcie do poprzedniej notki, do wygrania nowe pędzle, paleta 28 cieni naturalnych, gadżety do zdobienia paznokci, w tym stempelki, wszystko nowe i pachnące ;)
Dziękuje także wszystkim któży już się zgłosili :) :*
Dzisiejszy makijaż zainspirowany pawim piórem, oczywiście aparat w telefonie zjadł WSZELKIE kolory ;(
Niestety mój normalny aparat zepsuł się na amen, trzeba odesłać go do serwisu na 3 tygodnie...
Ponownie użyłam pigmentów z Heavenly Naturals - cały czas są moją miłościż ;)
Lista produktów które użyłam:
Twarz:
Podkład - Gosh Lift Me Up
Korektor - Nyx Concealer In The Jar
Puder - Vipera sypki odbijający światło
Róż - cienie z paletki Sleek Paraqaya
Bronzer - NYC
Rozświetlacz - Essence Blossoms...
Oczy:
Ingot Duraline
Cienie - pigmenty z Heavenly Naturals (zdjęcie na dole)
Rozświetlacz - paletka 28 cieni naturalnych
Eyeliner - Inglot w żelu (linia wodna, puźniej dodałam na górze[ost. zdjęcie], ale wolę pierwszą wersję)
Tusz - Essence
/
Dzisiejsze paznokcie to zółty lakier z limitowanki Essence Blossom etc... + odrobina brokatu + różowy pękacz z Lovely.
Dziękuje za uwage, odwiedziny i komentarze!! :* :*










