niedziela, 15 kwietnia 2012

NOAD: Hello Hollo na delikatnie - a to się tak da? ;)


Czy Hello Hollo z Essence może wyopaść delikatnie? ;)

A no może!

W duecie z mlecznym nudziakiem z Inglota o numerze 82.

Tworzą śliczny i delikatny duet, nawet mojej mamie się podoba, mimo, że jest OGROMNĄ antyfanką wszelkiego rodzaju ozdabiania paznokci czymś innym niż lakier w delikatnym kolorze.

2 warsty inglota i delikatnie pocieniowa ny HH na końcówce. Na to diamentowy top, także inglot i jestem ZA-KO-CHA-NA.

A jak Wam się podoba? ;)

27 komentarzy:

  1. ojjj tak, podoba się *.* po prostu ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt delikatny i uroczy mimo brokatowego lakieru, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie tez sie podoba, a tez jestem antyfanka brokatu

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie Ci to wyszło! Chyba w najbliższym czasie zgapię od Ciebie ten pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. piekne takie delikatne i naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O ja, cudowny efekt. Taki delikatny, ale bardzo ładny

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie to wygląda! Muszę spróbować stworzyć coś podobnego ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to czekam na twoją wersję u Ciebie na blogu ;)

      Usuń
  8. Bardzo ładnie HH wygląda w tej wersji:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ladnie , delikatnie :)
    przez Ciebie zaczelam szukac Chanelki Soleil ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz się czuje odpowiedzialna ;p Ja jeszcze swojej nie dotknełam, żal mi wkładać w nią paluchy ;)
      Dan znać czy znajdziesz, jestem ciekawa czy można ją dostać czy nie ;)

      Usuń
  10. Bardzo mi się podoba. Spróbuję zrobić podobny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie wygląda ;))

    PS. Podoba mi się nowy wygląd bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuje ;) Całą noc grzebałam, ale jeszcze nie jestem zadowolona do końca ;)

      Usuń
  12. ślicznie takie delikatne paznokietki podobają mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sa przepiekne nie moge sie napatrzec

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie! W piątek wybieram się na zakupy, na pewno wstąpię do Natury po jakiś brokatowany lakier/mgiełkę, bo widzę że dają ładne efekty. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń