Czy Hello Hollo z Essence może wyopaść delikatnie? ;)
A no może!
W duecie z mlecznym nudziakiem z Inglota o numerze 82.
Tworzą śliczny i delikatny duet, nawet mojej mamie się podoba, mimo, że jest OGROMNĄ antyfanką wszelkiego rodzaju ozdabiania paznokci czymś innym niż lakier w delikatnym kolorze.
2 warsty inglota i delikatnie pocieniowa ny HH na końcówce. Na to diamentowy top, także inglot i jestem ZA-KO-CHA-NA.
A jak Wam się podoba? ;)




