Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nature code. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nature code. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 kwietnia 2012

Sensique - First Leaf z kolekcji Nature Code


Dzieńdobry ;)

Ostatni lakier z kolekcji Sensique, ale za to mój faworyt ;)

Jest to First Leaf czyli pierwsza koniczynka.

I ta nazwa bardzo dobrze oddaje kolor lakieru.
To naprawde kolor koniczynki z chłodnym szarobłękitnymi refleksami. Bardzo wdzięczny i wesoły lakier.

Do krycia potrzebne 2 warstwy, na zdjęciach bez topu ;)

Lakiery Sensique, na moich paznockiach, trzymają się ok 3 dni, w porywach do 4, z bazą i topem. Bez wspomagaczy zazwyczaj jest to dzień, dwa, czyli standardowo ;)

I to już koniec serii Sensique Nature Code ;)

Mam nadzieje, że Wam się nie przejadło, a jednocześnie przydało ;)

Lakiery cały czas są w sklepach ;)

Buziaki i dziękuje za wytrwałość ;)


poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Sensique - Cherry Blossom z kolekcji Nature Code


Cześć dziewczynki ;)

Jesteśmy już prawie na mecie ze swatchowaniem Nature Code ;)

Dzis lakierem jaki Wam pokaze jest bardzo chłodny, kremowy lakier w kolorze Cherry Blossom.

To pudrowy róż z minimalnymi refleksami w kolorze równie chlodnej lawendy.

Lakier kryje po 2 warstwach, i tyle też, bez topu, widać na załączonych obrazkach ;)

Lakiery Sensique, na moich paznockiach, trzymają się ok 3 dni, w porywach do 4, z bazą i topem. Bez wspomagaczy zazwyczaj jest to dzień, dwa, czyli standardowo ;)


Sensique - Rosy Azalea z kolekcji Nature Code


Siemanko ;)

Rosy Azalea to kolejny kolor z limitowanej kolekcji Nature Code od Sensique.

Jest to jedyny kremowy kolor w kolekcji. Mianowicie biskupi róż z nutą niebieskości.

Kolor jest zimny, na zdjęciach widzicie 1 warstwe, czyli pigmentacja całkiem, calkiem ;)

Ja nie przepadam za takimi kolorami, moje rece dziwnie wygladaja ;p Ale sam w sobie jest calkiem ok ;)

Lakiery Sensique, na moich paznockiach, trzymają się ok 3 dni, w porywach do 4, z bazą i topem. Bez wspomagaczy zazwyczaj jest to dzień, dwa, czyli standardowo ;)

Buziaki ;)


sobota, 7 kwietnia 2012

Sensique - Quince Flower z kolekcji Nature Code


Hey, hey, to znowu ja z lakierową kolekcją Nature Code z Sensique ;)

Dziś kolej na 5/8 czyli Quince Flower.

Jest to koralowo truskawkowy lakier z refleksami w chłodnych odcieniach łososiu i lawendy, czyli naprawde, moim skromnym zdaniem, piękne połączenie.

Chyba to mój ulubiony...

Przypomina mi środek nadgryzionej truskawy, za którymi straaaaasznie tensknię.
Już pojawiły się w sklepach, ale strasznie sztuczne, wielkie i pewnie zupełnie bez smaku....

Enyłej, nazdjęciach 2 warsty, no top ;) Przepraszam za stan paznokci - świateczne sprzątanie bez rękawiczek...

Lakiery Sensique, na moich paznockiach, trzymają się ok 3 dni, w porywach do 4, z bazą i topem. Bez wspomagaczy zazwyczaj jest to dzień, dwa, czyli standardowo ;)




Pozdrawiam Was i życzę WESOŁYCH, SPOKOJNYCH I RODZINNYCH ŚWIĄT ;)
A tu moj odlany z gipsu i pomalowany przezemnie króliczek, u Nas w domku mamy ich w tym roku całą armię ;)


piątek, 6 kwietnia 2012

Sensique - Grape Hyacinth - z kolekcji Nature Code



Cześć ;)

Tym razem kolej na przeuroczego smerfika.

Na prawde, myślę, że Sensique wyszła ta kolekcja.

Grape Hyacint, czyli winogronowy Hiacynt? Dla mnie to czysty smerfowy kolor z delikatnymi błękitnymi refleksami.

Nie wiem, czym pamiętacie, jakiś czas temu pokazywałam Coat Azure z Essie, myślę, że to dobry tańszy odpowiednik ;)

Lakiery Sensique, na moich paznockiach, trzymają się ok 3 dni, w porywach do 4, z bazą i topem. Bez wspomagaczy zazwyczaj jest to dzień, dwa, czyli standardowo ;)





Pozdrawiam ;)

czwartek, 5 kwietnia 2012

Sensique - Sweet Violet - z kolekcji Nature Code


Cześć dziewczynki.

Mam nadzieje, ze nie macie dosyć, bo to dopiero 3 z 8 lakierów ;)

Kolejny Sensique to Sweet Violet, czyli bardzo zimny, wrzosowy fiolet, ponownie refleksy, tym razem srebrne, różowe i błękitne, delikatnie, widoczne w świetle.

Uroczy kolorek ;)

Na zdjęciach 2 warstwy, bez topu.

Lakiery Sensique, na moich paznockiach, trzymają się ok 3 dni, w porywach do 4, z bazą i topem. Bez wspomagaczy zazwyczaj jest to dzień, dwa, czyli standardowo ;)


środa, 4 kwietnia 2012

Sensique - Solar Glow z kolekcji Nature Code

Hey, hey ;)

Drugim lakierem z kolekcji Sensique jest Solar Glow, czyli żółteczko ;)


Nie wiem jak Wam, ale mi przypomina Wielkanocne żółtko jaja, wesoły kolor, bardzo ;)

Delikatne refleksy złote i pomarańczowe. Podobnie jak w poprzednim, delikatnie widać pociągnięcia pędzelka, ale w tylko w mocnym świetle.

Do pełnego krycia potrzebujemy 2 grubych, lub 3 cieńkich warstw, naszczęście lakier schnie dość szybko. 3 warsty w ok 25 są całkowicie suche ;)

Jest to dość specyficzny kolor, nie każdemy przypadnie to gustu. Z pewnością najbardziej kontrowersyjny z całej linii.
Mnie troche rozczarował, na zdjęciach promocyjnych wyglądał na musztardowy...
No, ale sam w sobie jest oki, niczego mu nie brakuje.

Moim zdaniem jest to najsłabszy element kolekcji.

Na zdjęciach 3 warstwy, bez topu.

Lakiery Sensique, na moich paznockiach, trzymają się ok 3 dni, w porywach do 4, z bazą i topem. Bez wspomagaczy zazwyczaj jest to dzień, dwa, czyli standardowo ;)


wtorek, 3 kwietnia 2012

Sensique - Earthy Brown z kolekcji Nature Code


Cześć moi drodzy ;)

A więc zaczynam serię swatchy lakierów z kolekcji NATURE CODE z Sensique, lakierów jest 8, będą lecieć 1 dziennie ;)

Pierwszy to najmniej wiosenny, ale idealny na zimowo-jesienną pogode jaką nam zgotował w tym roku początek kwietnia... wr!

Earthy Brown to czekoladowy, ziemisty brąz ze szaro-błękitnymi drobinkami, które dość dobrze widać na paznokciach, przez co delikatnie widać pociągnięcia pędzelka.
Jest to jednak bardzo delikatny efekt.
Zdecydowanie przypomina wiosenną ziemie, wyłaniającą się spod śniegu ;)

Na zdjęciach 1 warstwa, bez topu.

Lakiery Sensique, na moich paznockiach, trzymają się ok 3 dni, w porywach do 4, z bazą i topem. Bez wspomagaczy zazwyczaj jest to dzień, dwa, czyli standardowo ;)


poniedziałek, 2 kwietnia 2012

3 x MAKE UP z cieniami Sensique CODE NATURE + swatche


Cześć dziewczynki ;)

Na wstępie chcialam Wam BARDZO podziękować za liczne odwiedziny, komentarze i subskrypcje ;) Jest Was coraz więcej, nadajecie sensu mojej pracy nad tym blogiem ;) Dziękuje Wam ;)

Pobawiłam się troche cieniami Sensique z nowej limitowanki.

Jak pisałam poprzednio w jej skład wchodzi 8 lakierów i 6 cieni;)


Cienie zapakowane są w standardowe plastikowe, okrągłe opakowania Sensique.

Chodź myślę, że i tak zrobili krok na przód. Design i logo kolekcji są o lata świetlne lepsze od poprzednich kolekcji.
Klasyka i prostota ;)


Jak zapewnie producent, są to cienie mineralne.
Nie widziałam niestety składu, więc nei potwierdzam, nie zaprzeczam.

"Doskonale przylegają do powieki i zapewniają trwały makijaż.
Nie powodują podrażnień i są odpowiednie nawet dla wrażliwych oczu.
W celu uzyskania intensywniejszego efektu można je stosować również na mokro.
Zawierają filtry UVA i UVB. Bez parabenów
."

Cienie wyprodukowane są przez Hean.

Cena 7,59 zł / sztuka


Lavender to dla mnie jasny granat z domieszką lawendy. Delikatne, satynowe wykonczenie ze srebrnymi drobinkami. Nie odapaja one na szczescie złośliwie, ani nie widac ich na oku.


Earthy Brown - kolor błoto ;) Borowikowy satynowy brąz z kolorowymi refleksami.


Purple Crocus - kremowy, lawendowy fiolecik.


Cherry Blossom - prosty, perłowy róż.


Fresh Mint - perłowa zieleń.Delikatnie wpada w mięte lub w oliwkę w zależności od światła.


Sunny Glow - perłowy łososiowy cień. Przypomina delikatne promienie słońca. Użyty w małej ilości posłuży jako rozświetlacz.


Cienie mają satynową konsystencje. Pigmentacja nie jest jakaś powalająca, ale satysfakconująca.
Na bazie spokojnie wytrzymuja dzien na uczelni.
Wykombinowałam pare makijaży i mogę stwierdzić, że można nimi wyczarować delikatny makijaż dzienny, a także coś mocniejszego.
Kolory są zdecydowanie wiosenne. A u mnie dalej zima...
Od piatku testuje cienie i przez ten czas wymodlilam kilka prostych kombinacji: ;p
Zapraszamna kilka zdjec i ktorki opis ;)


Tu użyłam Sunny Glow w wewnętrznej i Cherry Blossom w zewnętrznej części ruchomej powieki. Lavender powędrował w zagłębienie, delikatnie roztarty Earthy Brown'em.



Lavender na całą powiekę, Earthy Brown w załamanie, rozrtarty minimalną ilością Purple Crocus, Sunny Glow jako rozświetlacz.



Cherry Blossom na całą powiekę ruchomą, na zewnątrz i w załamaniu Earthy Brown, zewnętrzne V delikatnie zaznaczone Lavender. Sunny Glow jako rozświetlacz.



Dziekuje za uwage, wszelka krytyka i rady mile widziane ;)

Od jutra codziennie bede zamieszczac swatche lakierow z kolekcji, w ten sbosob za tydzien beda juz wszystkie i bedziecie mialy pojecia na co sie zdecydowac, lub nie, bedac juz w Naturze ;p

Mam nadzieje, ze post jest chociaz troszke przydatny ;)

Pozdraiwam Was i wysylam GORACE buziaki z serca zimnego i deszczowego Torunia <3

sobota, 31 marca 2012

Przedstawiam: Sensique NATURE CODE - Kolekcja Wiosna 2012


Cześć dziewczynki,
pare dni temu do Natur wskoczyła nowa, wiosenna kolekcja Sensique - NATURE CODE.
Ja, dzięku uprzejmości firmy Sensique, moge Wam ją pokazać w całości, z czego bardzo się cieszę, ponieważ planowałam zakupić kilka sztuk dla siebie.
Bardzo lubie limitowanki tej firmy, zwłaszcza lakiery. Ogólnie lubie wszelkie limitowanki... ;p (no, a kto nie lubi? ;)
Cienie na bazie trzymają sie całkiem, całkiem ;)
 
Kolekcja składa się z 6 cieni do powiek. Możemy wybierać wśród kolorów ziemii:, brąz, zieleń fiolety, róże...


To co moge na razie powiedzieć, to, że cienie sąsatysfakcjonującą pigmentacje. Konsystencja jest wyśrodkowana, nie za mokra, nie za sucha ;)
Opakowanie trochę tanie, no ale za taką cene (ok5-6zł) nie można oczekiwać za dużo ;p
Chodź i tak design jest dość przyjemny.
Nie chce pisać za dużo, testuje i napewno niedługo pojawi się recenzja ;)


 Oprócz cieni w skład wchodzi to, co tygryski lubią najbardziej - 8 lakierów ;) Kolory są bardzo ładne, właściwie wszystkie mi się podobają.
Troszkę rozczarował mnie żółty, ale to dlatego, że myślałam, że będzie bardziej musztardowy, bo jak wiecie, szukam idealnego kremowego musztardowego lakiery, i nigdzie taki nie istnieje....


6 z lakierów pokrywa się z kolorami i nazwami cieni, co jest bardzo ciekawe, w tym sezonie podobno modne są usta w kolorze paznokci, ale czemu duet paznokcie-powieki? ;)






Te 2 niestety nie otrzymały cieniowych odpowiedników, ale z tego co zauważyłam, odpowiadaja 2 cieniom z poprzedniej kolekcji.

+Kilka zbliżeń




Ogólnie kolekcja robi bardzo miłe wrażenie. To co jest na plus, to, że kolory, w większości są wiosenne. Plus nieśmiertelny brąz ;)
Pomijając fakt, że chyba wczoraj za bardzo zabalowałam, bo obudziłam się W SAMYM ŚRODKU zimy...?!
Powiedzcie, czy u Was za oknem też śnieżna wichura? Czy na pewno dziś ostatni marca?
"Zesłaczuje" Wam wszystkie lakiery po kolei, który chcecie zobaczyć pierwszy?
W planie mam też kilka makijaży, jakieś propozycje kombinacji kolorystycznych? ;)
Teraz pozostaje mi kolorystyczna zabawa ;)


Teraz na pazurkach, z racji prawdziwej ZIMY (wtf?!) jako pierwszy zagościł u mnie brązik...

Buzioole dziewczynki!!!!!!!!! <3